|
21.02.2012
Wspomnienie o śp. Leopoldzie Sułku
16
lutego na Cmentarzu Komunalnym w Kluczborku pożegnaliśmy na zawsze
jednego z wielkich Dyrektorów naszej szkoły - pana Leopolda Sułka. Z
wykształcenia ekonomista rozpoczął karierę zawodową na stanowisku
technika w Zakładzie Energetycznym w Opolu. Szybko okazało się, że jego
powołaniem będzie zawód nauczyciela i pozostał nim do końca swych dni,
nie przerwała tego nawet emerytura. Jeśli bowiem przyjąć, iż nauczyciel
to ten, kto życzliwie wskazuje drogę błądzącemu i jest jak człowiek,
który drugiemu pozwala zapalić pochodnię od swojej, wie przy tym, iż
jego własna pochodnia nie będzie od tego świecić mniej jasno, to trzeba
podkreślić z całą mocą, iż tą elementarną zasadą kierował się Pan
Dyrektor Sułek przez całe życie. W Opolu rozpoczął pracę jako nauczyciel
w Zasadniczej Szkole Zawodowej, gdzie pracował w latach
1951 – 1952. Po odbyciu służby wojskowej (kolejne dwa lata 1952 -1954)
pełnił funkcję wizytatora w Dyrekcji Okręgowej Szkolenia Zawodowego w
Opolu od 1954 do 1958 roku, po czym objął stanowisko dyrektora
Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Otmęcie, a w 1963 roku przeniósł się do
Kluczborka i tu do 1971 r. pełnił funkcję dyrektora Zespołu Szkół
Zawodowych nr 1.
Swe obowiązki wypełniał znakomicie, bez trudu budując swój autorytet w
zespole nauczycielskim i środowisku. Wszędzie
dawał się poznać jako prawdziwy społecznik. Wiedzą o tym pracownicy
Zespołu Szkół Mechanicznych, a obecnie Zespołu Szkół
Licealno-Technicznych, którzy zetknęli się, choćby na krótko, z Dyrektorem
Sułkiem, gdy zarządzał tą szkołą od 1975 roku. Uważał, że szkoła winna
stać się kuźnią cnót społecznych tak bardzo potrzebnych naszemu
narodowi. Wielką wagę przykładał do wychowania młodzieży, stąd
szczególna troska o ceremoniał szkolny, jakość
lekcji wychowawczych. W czasie wakacji niejednokrotnie organizował rajdy
rowerowe i razem z młodzieżą odwiedzał różne
zakątki Polski, bo uważał, że tak poznaje się kraj, jego historię i
ludzi.
Jego zaangażowanie i rzetelną pracę doceniały władze szczebla
wojewódzkiego i władze oświatowe, przyznając: w 1969 r. odznaczenie
Zasłużony Opolszczyźnie, w 1970 r. Złotą Odznakę Zarządu Głównego ZNP, w
1970 r. Srebrny Krzyż Zasługi przyznany przez Radę Państwa.
Zawodową karierę przerwała dramatyczna chwila, którą naoczni świadkowie
komentują krótko–zastygliśmy z przerażenia, gdy aresztowano Dyrektora
Sułka w szkole. Internowany w Nysie od 31 maja 1982 roku, tym samym
odwołany z funkcji dyrektora szkoły boleśnie poczuł, jak życie pisze
nowy rozdział w jego życiu. Był człowiekiem nietuzinkowym, nauczyciele
wspominają go jako dyrektora stanowczego, wymagającego i trzymającego
się zasad, podkreślając przy tym, iż nie był małostkowy. Koleżanki i
koledzy dodają, ze był dobrym człowiekiem i imponował swoim
zaangażowaniem w sprawy lokalnej społeczności, tym żył, o tym
najchętniej rozmawiał. I trzeba przyznać, że rozmowa z Panem
Sułkiem nigdy nie była banalna, bo ważył słowa, umiał słuchać i co jest
cechą ludzi mądrych, potrafił zaimponować wiedzą. Emerytura nie
odizolowała Pana Dyrektora Sułka od szkoły, żywo interesował się jej
rozwojem, nowymi podyktowanymi reformą zadaniami nauczycieli, odwiedzał
kolejnych dyrektorów, by o tym podyskutować. To z jego inicjatywy
powstał w Kluczborku Uniwersytet Trzeciego Wieku – szkoła, której ideą
było szeroko rozumiane aktywizowanie ludzi już nieczynnych zawodowo.
Drogi Panie Dyrektorze!
Pańskie oddanie sprawom szkoły i młodzieży będzie trwać we wdzięcznej
pamięci wychowanków i współpracowników.
Cześć Jego pamięci!
Koleżanki i Koledzy Pracownicy
Zespołu Szkół Licealno-Technicznych w Kluczborku
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |