|
21.02.2012
Powiatowy Rzecznik Konsumentów ostrzega
Coraz więcej interwencji konsumentów dotyczy usług telekomunikacyjnych.
Ostatnio bardzo aktywna jest operator, który usiłuje wejść na rynek w
sposób przebojowy, nie do końca zgodny z prawem i zasadami
etyki.
- Do klientów głównie Telekomunikacji Polskiej zgłaszają się
telefonicznie przedstawiciele handlowi, którzy przedstawiając się jako
pracownicy „telekomunikacji” oferują zmianę umowy na rzekomo bardziej
korzystną – mówi Janusz Kuliberda, Powiatowy Rzecznik Konsumentów.
Większość abonentów jest zainteresowana tańszymi rachunkami za telefony,
zatem godzi się na zapoznanie z ofertą firmy, którą ma dostarczyć
kurier.
Następnie zapowiadany kurier odwiedza klienta i dostarcza mu nie ofertę
usług, ale dwie umowy. Cała wizyta trwa krótko, rozmówcy są ponaglani,
gdyż kurier się spieszy. Z tego powodu na ogół umowy są podpisywane w
pośpiechu, bez możliwości choćby pobieżnego zapoznania się z ich
treścią. Kurier zabiera obie umowy i odjeżdża.
Po pewnym czasie klienci otrzymują telefon od poprzedniego operatora
(czyli Telekomunikacji Polskiej) z informacją, że ich numer będzie
przekazany nowemu operatorowi. Zwykle reakcją jest zdziwienie, ponieważ
klienci sądzili, że umowa dotyczyła tylko zmiany abonamentu, a nie
operatora. Zazwyczaj nie chcą rezygnować z TP S.A i proszą o
pozostawienie tam numeru.
TP S.A. spełnia wolę klientów i pozostawia ich numer w bazie abonentów,
zawiadamiając o tym, poprzedniego operatora. Ten zaś domaga się od
świeżo pozyskanego klienta tzw. opłaty wyrównawczej za zerwanie umowy w
kwocie 300 – 400 zł, będącej w istocie karą umowną.
Ma do tego prawo, gdyż w świetle przepisów operator może rekompensować
sobie od klientów utracone korzyści. Jeżeli ci klienci skrócą czas
obowiązywania zawartej umowy.
Pułapką, na którą należy uważać jest tu nazwa. Przedstawiciel dzwoniąc
do nas wspomina, że jest „telekomunikacji”, co oznacza, że jest z tej
branży, niekoniecznie z firmy, w której nazwie to słowo występuje.
Dlatego klienci sądzą, że chodzi o zmianę taryfy a nie operatora.
Natomiast firma, która klienta w ten sposób „złowiła” zarabia pieniądze
na karach umownych, bez konieczności świadczenia usług.
Powiatowy Rzecznik Konsumentów radzi jak zwykle ostrożność i wnikliwe
czytanie dokumentów. Udziela też porad konsumentom w Starostwie
Powiatowym w Kluczborku, pok. 419, tel. 77 418 52 18 wew. 176.
Oprac.: M. Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |