|
10.07.2017
Te półkolonie są hitem!
Tak śmiało można powiedzieć o półkoloniach organizowanych przez
Młodzieżowy Dom Kultury, które finansuje powiat kluczborski. Jak co roku
zainteresowanie tą ofertą jest olbrzymie. Artystyczne wakacje spędza tu
nawet dziewczynka z... Kanady, która na lato przyjechała do dziadków.

Maja Niewolińska jest już prawdziwą weteranką półkolonii.
- Jestem szósty raz i zawsze będę - deklaruje.
- Bo tu mamy codziennie jakieś fajne zajęcia.
Maja właśnie na koloniach artystycznych w MDK miała pierwszy raz okazję
wziąć udział w zajęciach z ceramiki i zalicza je do najciekawszych.
Podobnie jak taniec i śpiew. Skutek jest taki, że zajęcia wokalne i
plastyczne kontynuuje w roku szkolnym. To częsty scenariusz po tych
półkoloniach.
Zajęcia artystyczne są przeplatane z zajęciami rekreacyjnymi, wypadami
na basen, do Muzeum czy Kina "Bajka". - W tej
chwili rozpoczął się przedostatni trzeci turnus - mówi
Tadeusz Michałkiewicz. - Jak na każdym turnusie
mamy komplet i nawet gdy ktoś nagle zrezygnuje i zwalnia się miejsce,
zawsze jest na nie ktoś chętny. Bywa, że dzieci biorą udział w dwóch, a
nawet
w czterech turnusach. Tu nie ma ograniczeń.
Na półkoloniach spędza czas nawet dziewczynka z Kanady - Julia z
Winnipeg. - Tu jest świetnie i cieszę się
bardzo że mam tak dużo nowych koleżanek - podkreśla. Widać,
że dziadek, który zapisał ją na wakacyjne zajęcia zrobił jej wielką
frajdę.
Opłata za półkolonie wynosi 160 zł za 7 dni, z wyżywieniem, wyjazdami na
basen czy wyjściami do kina oraz pakietem zajęć pod opieką instruktorów.
Ta kwota nie wystarczyłaby na sfinansowanie całości kosztów półkolonii.
Przeważająca część kosztów pokrywana jest z budżetu powiatu.
- Cieszę się, że nasza oferta na lato w mieście
cieszy się takim powodzeniem, to świadczy o jej o atrakcyjności, skoro
rodzice na długo przed wakacjami pytają o wolne miejsca i przy zapisach
mamy komplet. Do tego bywa, że uczestnicy kolonii wracają do MDK na
zajęcia artystyczne w ciągu roku, rozwijać odkryte na wakacjach pasje
- mówi starosta Piotr Pośpiech.

- Należymy do nielicznych placówek oświatowych
w regionie, które organizują półkolonie otwarte dla wszystkich dzieci,
gdzie rodzice pokrywają tylko koszty wyżywienia i zakupu materiałów
– zaznacza Tadeusz Michałkiewicz, dyrektor MDK.
- „Caritas” czy świetlice terapeutyczne organizują półkolonie dla swoich
podopiecznych, inne mają charakter komercyjny, przynoszą organizatorom
dochód. MDK na tym nie zarabia.
Oprac. M. Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |
2013 |
2014 |
2015 |
2016 |
2017 |