|
14.05.2012
Nasza flecistka wróciła z Wiednia
Jagoda
Krzemińska w piątek (11.05) rywalizowała z najlepszymi młodymi muzykami
w Europie podczas Konkursu Eurowizji w Wiedniu. Wystąpiła pod wiedeńskim
ratuszem z tamtejszą orkiestrą, jako jedna z siedmiorga finalistów,
którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu finału. Nie zdobyła
pierwszego miejsca, ale jest bardzo zadowolona z tego co osiągnęła.
- Jestem z tego konkursu bardzo zadowolona
– mówi Jagoda. - Mieliśmy dużo prób z
orkiestrą, co jest dla mnie cennym doświadczeniem. Nowym doświadczeniem
były próby do koncertu na wolnym powietrzu. W przypadku gry na flecie
plenerowy koncert nie jest sprawą łatwą, bo wiatr może, że się tak
wyrażę, zdmuchnąć dźwięk w niewłaściwą stronę.
Poziom II etapu finału był bardzo wysoki. Zakwalifikowało się do niego
siedmioro młodych muzyków: trzy dziewczyny i trzech chłopców. Wyłoniono
trzech laureatów. Zwyciężył altowiolista z Norwegii, przed skrzypkiem z
Austrii i muzykiem z Armenii. Nie podawano kolejności miejsc pozostałych
wykonawców.
Za to kibice z Kluczborka i nie tylko, którzy wspierali Jagodę w Wiedniu
mieliby murowane grand prix, gdyby przyznawano nagrody za doping.
Prowadzący finał przed występem naszej finalistki przeprowadzał z nimi
wywiad.
Po piątkowych finałowych emocjach Jagoda w poniedziałek rano stawiła się
w szkole – w Publicznym Gimnazjum nr 1 (należącym do Zespołu Szkół
Ogólnokształcących w Kluczborku. - Jestem
ogromnie dumny z Jagody, która jeszcze jest naszą uczennicą, kończy III
klasę gimnazjum – mówi Mariusz Kaczmarski, dyrektor ZSO.
- I ogromnie gratuluję nauczycielom muzyki,
którzy ją przygotowywali, bo to także ich sukces.
Przed Jagodą wybór szkoły ponadgimnazjalnej i dalsze sukcesy muzyczne.
Już jako gimnazjalistka ma na swoim koncie pierwsze miejsca w
europejskich konkursach. Tymczasem gratulujemy i dziękujemy Jagodo!
Oprac. M. Kluf
Foto: TVP Kultura
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |