|
29.10.2012
Dostali klucze do sukcesu
Już
dziesięć firm ulokowało swoją działalność w Kluczborskim Inkubatorze
Przedsiębiorczości, wynajmują czternaście z osiemnastu oferowanych do
wynajęcia pomieszczeń. Nowi lokatorzy, debiutujący w biznesie, otrzymali
symboliczne klucze i mieli okazję spotkać się przedsiębiorcami od dawna
obecnymi na lokalnym rynku.
- Udało nam się osiągnąć zaplanowany wskaźnik
– mówi o ilości firm Paweł Wąsiak, dyrektor Inkubatora. -
Dziewięć firm działa, dziesiąta jest na etapie podpisywania umowy.
Uznaliśmy, że to dobry moment by dokonać oficjalnego otwarcia
Inkubatora.
Zaproszonym na otwarcie gościom starosta Piotr Pośpiech, pomysłodawca
stworzenia Inkubatora zrelacjonował jak zrobić coś z niczego. Dosłownie
z niczego, bo z dawnej hali magazynowej przy ul.
Sienkiewicza, w miejscu której powstał KIP, po wyburzeniu wszystkiego co
było w środku, pozostały tylko gołe mury. Co można było zobaczyć na
zdjęciach ilustrujących przebieg inwestycji przedstawionych w
przygotowanej na otwarcie prezentacji.
- Dziś to miejsce żyje, materializują pomysły
na własny biznes, rozwija się lokalna przedsiębiorczość, mimo kryzysu,
dzięki uzyskanemu tu wsparciu ma szanse się rozwijać. I oto nam chodziło
– mówi starosta, dziękując jednocześnie wszystkim którzy mieli swój
udział w realizacji projektu.
Inwestycja uzyskała dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego
Województwa Opolskiego, z tego też względu symboliczne klucze lokatorom
Inkubatora wręczał razem ze starostą marszałek województwa opolskiego
Józef Sebesta.
- Niech to będą klucze do sukcesu –
podkreślali obaj panowie.
Lokatorzy Inkubatora, liczą, że właśnie tu droga do zakładanego sukcesu
w prowadzeniu własnej firmy i start na lokalnym rynku będzie łatwiejszy.
Taką nadzieję ma Mateusz Gużda, który wrócił po 8 latach z Anglii.
Zorientował się, że na znalezienie pracy na etacie, która dawałaby
godziwe wynagrodzenie szans raczej nie ma. Postawił więc na własną
działalność. Zajmuje się sprzedażą produktów finansowych oferowanych
przez międzynarodową firmę. - W tej firmie
zarobiłem zresztą pieniądze na rozpoczęcie działalności i zatrudnienie
trzech pracowników – wspomina. -
Wybrałem Inkubator z kilku względów, przede wszystkim - bardzo
atrakcyjna, niska cena za wynajem. - Po drugie to bardzo ładny obiekt,
nie tylko zewnątrz, ale i w środku, a to ważne, bo wpływa na wizerunek
firmy. Po trzecie można tu liczyć na szeroki zakres doradztwa,
konsultacje i różne inne formy wsparcia. To ważne na starcie.
- Tworzono to miejsce z myślą o tych naszych
mieszkańcach, którzy mają pomysł na działalność i trochę funduszy na
rozpoczęcie, ale napotykają na przykład na problem z wynajęciem taniego
lokalu, między innymi z myślą o młodych ludziach powracających z
zagranicy – mówi starosta.
Po oficjalnym otwarciu lokatorzy mieli okazję porozmawiać z
przedstawicielami dużych firm z naszego powiatu, z przedstawicielami
banków, ZUS-u, Urzędu Skarbowego. A goście, którzy jeszcze nie widzieli
obiektu, mieli szansę zobaczyć jak udało się z niczego zrobić miejsce
tętniące życiem i pomysłami.

Oprac. M. Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |