|
4.06.2014
Jak w filmie - niezwykła gra miejska
Zaśpiewać piosenkę dla
prezesa do... szafy, zjeść kaszę łyżkami przytwierdzonymi do stołu
łańcuchem, wykonać papiloty, ułożyć powstańczą pieśń z rozsypanki – to
tylko część zadań, które mieli do wykonania uczestnicy jedynej w
województwie filmowej gry miejskiej.

Musieli wykazać się po trosze - orientacją w terenie i znajomością
znanych polskich filmów. Filmowa gra miejska to projekt Centrum Edukacji
Obywatelskiej i Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, realizowany w
kilkunastu miastach w Polsce, a na Opolszczyźnie – właśnie w Kluczborku.
Imprezę zorganizowała dla gimnazjalistów z powiatu kluczborskiego klasa
II c z Publicznego Gimnazjum nr 1 w Kluczborku pod opieką Iwony Baldy i
Małgorzaty Żmudy z Zespołu Szkół Ogólnokształcących.
Zaproszenie do gry przyjęło aż osiem zespołów z gimnazjów w Kluczborku,
Wołczynie, Kujakowicach i Bogacicy.
Jeszcze przed grą zgłoszone zespoły obejrzały pięć filmów, z których
motywy miały się pojawić w punktach na trasie gry, gdzie czekały zadania
do wykonania.
Jeden z takich punktów znajdował się w kluczborskim oddziale Banku
Spółdzielczego w Wołczynie. W nawiązaniu do filmu „Vabank” musieli...
strzelać do celu (oczywiście nie w samym banku, a na strychu budynku) i
sporządzić rysopis sprawcy na podstawie opisu „świadka”.


W punkcie, który mieścił się w barze „Miś” przy ul. Szenwalda trzeba
było zaśpiewać pieśń pochwalną na cześć dyrektora swojej szkoły lub
innej ważnej postaci, podobną do słynnego „Łubudu-bu ...” z filmu „Miś”,
oraz zjeść kaszę łyżkami przymocowanymi do stołu krótkim łańcuchem –
dokładnie tak jak w „Misiu”.
Obok kluczborskiego Muzeum zainstalował się punkt nawiązujący do filmu
„Kamienie na szaniec”. Tu trzeba było z rozsypanki ułożyć w całość tekst
piosenek z Powstania Warszawskiego, a następnie je wykonać, a także
wybrać spośród zgromadzonych strojów - podobne do powstańczych.
Drobnych umiejętności fryzjerskich wymagał punkt dedykowany filmowi
„Kogel Mogel”. W garażu przy ul. Waryńskiego należało wykonać papiloty i
nakręcić na nie włosy dwóm osobom.
W okolicach nowego dworca PKS znajdował się punkt związany z filmem „Ile
waży koń trojański”. Tu uczestnicy mieli za zadanie wykonać deskorolkę z
kartonów i pojazd z innych materiałów papierniczych.
Zgodnie z regulaminem gry wszystkie zespoły, które ją ukończyły –
wygrywały. - Postanowiłyśmy jednak nagrodzić
zaangażowanie oraz pokonanie filmowej trasy w najkrótszym czasie
– mówi Iwona Baldy. - I tutaj I miejsce zdobył
zespół Publicznego Gimnazjum nr 1, II – zespół z Publicznego Gimnazjum w
Wołczynie i III – zespół z Publicznego Gimnazjum
w Kujakowicach.
Uczestnikom i Organizatorom gratulujemy.
Organizatorzy dziękują tym, którzy wsparli filmową grę miejską. A są to:
-
Marszałek
Województwa Opolskiego Andrzej Buła
-
Cukiernia „Napoleonka”
-
Pierogarnia, ul.
Piastowska 1
-
Pierogarnia „Złoty
pierożek” ul. Dworcowa
-
Kawiarnia „Pod
Arkadami”
-
Restauracja „Nowy
Strych”
-
Pizza-Bar nad zalewem w
Kluczborku
-
„Cafe Romano”
-
Bank Spółdzielczy w
Wołczynie
Oprac. M.Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |
2013 |
2014 |