|
Kiedy
butle z gazem mogą być niebezpieczne
Ocena
bezpieczeństwa zaopatrzenia w paliwo gazowe na terenie powiatu
kluczborskiego była jednym z tematów ostatniego posiedzenia Powiatowego
Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Wynika z niej, ze sieć gazowa w naszym
powiecie jest bezpieczna. Zagrożeniem są używane niezgodnie z przepisami
butle gazowe.
Warto wiedzieć, że sieć gazowa niskiego, średniego i wysokiego ciśnienia
w powiecie kluczborskim wynosi ogółem 217,7 km,
odbiorców gazu jest 10,1 tys., roczne zużycie gazu sieciowego osiąga
3,9hm sześć., a na jednego mieszkańca 56,5 m sześć. gazu, połączeń do
budynków mieszkalnych jest 2 599.
Ze wszystkich miejscowości, które zasilane są w gaz przez Rozdzielnię
Gazu w Kluczborku najlepsze zabezpieczenie ma
Kluczbork. Tutaj możliwość awarii jest równa zeru. Na terenie
obsługiwanym przez Rozdzielnię Gazu w Kluczborku (powiaty namysłowski i
kluczborski) wszystkie stacje redukcyjno – pomiarowe II stopnia w ilości
19 szt. wymienione zostały na nowe - mają najwyżej 5-6 lat. Jedynie w
Namysłowie jest jedna starsza, która w roku bieżącym zostanie
wymieniona. Trwałość takiej stacji to kilkadziesiąt lat.
Większym zagrożeniem dla sieci gazowej w opinii obecnego na spotkaniu
przedstawiciela Rozdzielni bywają wykonawcy prac ziemnych, podczas
których dochodzi do uszkodzeń.
Natomiast wybuchy gazu, o których słychać w mediach najczęściej
spowodowane są przez butle gazowe – gaz propan butan. Dlatego mieszkańcy
powinni pamiętać: w myśl obowiązujących przepisów - jeżeli do budynku
jest doprowadzony gaz z sieci miejskiej, to w takim budynku nie może być
butli gazowych. Główne niebezpieczeństwo obecności gazu sieciowego i
butli z gazem w jednym budynku ma miejsce w
przypadku wystąpienia np. pożaru. W takiej sytuacji odcina się dopływ
gazu z sieci. Natomiast butla stanowi zagrożenie, bo może dojść do
eksplozji.
Poza tym, propan butan i gaz ziemny mają inny ciężar właściwy. Ten
ostatni jest lżejszy od powietrza, rozprzestrzenia się do góry,
natomiast propan butan w przypadku rozszczelnienia zalega w piwnicach,
studzienkach i w takiej sytuacji nie można prowadzić skutecznej akcji
gaśniczej.
Kierownik Rozdzielni Gazu w Kluczborku zauważył, że mimo zakazanego
przepisami używaniu butli w budynku zasilanym gazem sieciowym, nie ma
skutecznego narzędzia, aby w przypadku stwierdzenia takiej
nieprawidłowości, skutecznie egzekwować przestrzeganie tego zakazu.
Oprac. Monika Kluf
(na podstawie informacji przygotowanych przez
Wydział Spraw Obywatelskich, Zarządzania Kryzysowego i Promocji Zdrowia)
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 |