|
20.04.2012
Wolontariusze z ZSLT nie dają za wygraną

Kilkaset zarejestrowanych dawców to efekt akcji prowadzonej przez
wolontariuszy z Zespołu Szkół Licealno – Technicznych i ich opiekunki
Bianki Grybek. Zaczynali w szkole, potem akcja rozprzestrzeniła się na
powiat, a teraz także poza jego granice – na powiaty oleski i
namysłowski.
I mają zamiar ją kontynuować tak długo jak się da. - Bo im więcej będzie
zarejestrowanych dawców tym większe jest prawdopodobieństwo znalezienia
genetycznego „bliźniaka” dla cierpiących na białaczkę - mówią
wolontariusze.
Namawiają więc do rejestrowania się, co odbywa się bezboleśnie, bo
poprzez pobranie wymazu z jamy ustnej. Fundacja DKMS z którą
współpracują wolontariusze zaopatruje ich w specjalne pakiety ze
szpatułkami. Po pobraniu wymazu pakiety ze szpatułkami są sterylnie
zamykane i przesyłane do Fundacji do przebadania. Osoby, którzy trafiają
do bazy dawców są o tym pisemnie informowane.
Do dziś wolontariusze rozdali około 600 pakietów. Mają do rozdania
następne 150. Rejestrują dawców w szkołach ponadgimnazjalnych, m.in.
wśród maturzystów, którzy niebawem opuszczą szkołę. 19 kwietnia
rejestracja dawców odbywała się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2.
Chętnych uczniów nie brakowało.
Wkrótce wolontariusze planują powtórzyć akcję w Kluczborku i wyruszyć do
powiatu namysłowskiego.
Oprac. M. Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |