|
19.11.2018
Kolejne autobusy dla PKS Kluczbork
Łącznie jest trzynaście. Osiem trafiło do powiatowego przewoźnika w
lutym, pięć w listopadzie. Powiat zdobył na ich zakup dofinansowanie z
Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego, w ramach
projektu, którego jest liderem.
- Wartość wszystkich maszyn to blisko 10 mln zł
- informuje starosta Piotr Pośpiech.

- Wszystkie pojazdy to autobusy marki Iveco,
ponieważ ten właśnie producent wygrał przetarg. Nowe autobusy spełniają
rygorystyczne normy emisji spalin Euro 6, to najwyższa aktualna norma
- podkreśla Piotr Pośpiech. - Redukcja emisji
spalin
do atmosfery była podstawą, dzięki której zdobyliśmy tę dotację unijną.
Zakup 13 nowych autobusów oznacza wymianę 25 procent taboru PKS-u
Kluczbork. Tabor firmy liczy w sumie 54 autobusy. 20 z nich wymieniono
już wcześniej, wprawdzie nie na fabrycznie nowe, ale na dużo nowsze i
bardziej komfortowe dla pasażerów.
Spośród nowych pojazdów osiem to 49-osobowe zwykłe autobusy kursowe, a
pozostałe pięć to 45-osobowe niskopodłogowe pojazdy dostosowane dla osób
niepełnosprawnych. Są w nich miejsca do zabezpieczenia i przewożenia
wózków inwalidzkich.
- Nowe autobusy służą głównie do wożenia
uczniów i pasażerów w gminach, z którymi PKS Kluczbork ma podpisane
umowy:
w Kluczborku, Byczynie, Wołczynie, Lasowicach Wielkich, Gorzowie
Śląskim, Radłowie i Zębowicach - wylicza Piotr Pośpiech.

W ramach tego samego unijnego projektu na ograniczanie niskiej emisji w
subregionie kluczborskim (obejmującym 3 powiaty: kluczborski, oleski i
namysłowski) powstają również parkingi, centra przesiadkowe oraz ścieżki
rowerowe. Powiat kluczborski oprócz zakupu nowych autobusów włączył do
projektu budowę trzech ścieżek rowerowych: prawie 1-kilometrowego
odcinka wzdłuż ul. Jana Pawła II w Kluczborku (koszt 594.000 zł);
podobnej długości odcinka drogi powiatowej w Kochłowicach (koszt 870.977
zł, z czego 160.000 udziału własny pokryje gmina Byczyna) oraz prawie
3-kilometrowego w Gierałcicach (koszt: 3,2 mln zł).
- Kiedy przed laty powiat przejmował PKS, był
on zadłużony i miał zaledwie milionowy kapitał zakładowy. Dziś ma on
kapitał w wysokości prawie 10 mln zl i zero strat -
podsumowuje Piotr Pośpiech.
Oprac. M. Kluf
Foto: K. Molski




Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |
2011 | 2012 |
2013 |
2014 |
2015 |
2016 |
2017 |
2018 |