|
Mamy blisko 160 potencjalnych dawców
Tylu
mieszkańców powiatu oddało krew w w ramach akcji poszukiwania dawców
szpiku, która może pomóc chorej na ostrą białaczkę Sabine Rohl,
starościnie partnerskiego powiatu Bad Duerkheim, ale także innych
chorym.
Powiat wspólnie z kluczborskim szpitalem i Regionalnym Centrum
Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu zorganizował na izbie przyjęć
oddziału wewnętrznego dwie zbiórki. Za pierwszym razem - 22 grudnia,
kilka dnu po otrzymaniu apelu o pomoc z Bad Duerkheim, zgłosiły się 74 osoby,
kilka nie mogło oddać krwi, ze względu na przeciwwskazania zdrowotne.
Niezwykle licznie wsparli ją druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z
terenu powiatu oraz strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży
Pożarnej w Kluczborku, dużą grupę stanowili pracownicy starostwa i
powiatowych jednostek ze starostą Piotrem Pośpiechem, urzędnicy z innych
gmin, studenci, uczniowie, personel szpitala, żołnierze z Szumiradu.
Za drugim razem - 5 stycznia zgłosiło się jeszcze więcej 95 osób (6 osób
nie spełniało wymogów zdrowotnych). Przeważała młodzież - uczniowie ze
szkół ponadgimnazjalnych z Kluczborka, Polanowic,
uczestnicy kursów w Wojewódzkim Ośrodku Dokształcania i Doskonalenia
Zawodowego. Krew oddawali też ich nauczyciele. Pojawiła się też kolejna
grupa żołnierzy z Szumiradu, a także policjanci.
Jak już wspominaliśmy wiele osób przyszło, bo chciało pomóc Sabinie Rohl,
którą znają osobiście.
- To wspaniała osoba, niezwykle pogodna, bardzo
zaangażowana ws partnerstwo między naszymi powiatami, inicjatorka pomocy
na leczenie cierpiącego na białaczkę chłopca z naszego terenu
– mówiła młoda kobieta, uczestniczka ostatniej akcji. -
Jeszcze latem przekazywała pomoc dla niego od
mieszkańców Bad Duerkheim, a teraz ona sama cierpi na tę samą chorobę i też
potrzebuje pomocy. Więc jesteśmy – dodaje, patrząc na
oczekujących w kolejce chętnych do podzielenia się darem życia.
Byli też tacy, którzy oddawali krew by trafić do banku dawców szpiku,
który może pomóc także innym chorym, a wcześniej nie mieli gdzie tego
zrobić. - A chcieliśmy, bo 5 ml krwi może pomóc
i pani Sabinie i innym chorym – dodaje małżeństwo z Lasowic
Małych.
- Wspaniała akcja – mówi o obydwu
zbiórkach Aleksandra Biernacka – Bartnik, lekarka współpracująca z
Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu, która badała
chętnych do oddania krwi. - Jestem pod
wrażeniem frekwencji, mimo tak krótkiego czasu na zorganizowanie
pierwszej zbiórki, a także pod wrażeniem świadomości młodzieży, która
miała pełną wiedzę o tym, co się wiąże z faktem zarejestrowania w banku
dawców.
Wszystkie pobrane próbki trafiły do przebadania w Regionalnym Centrum
Krwiodawstwa i Krwiolecznictw w Katowicach, a stamtąd
do ogólnopolskiego banku dawców szpiku.
- Wszystkim, którzy podzielili się darem życia,
z całego serca dziękujemy – mówi w imieniu organizatorów
akcji, starosta Piotr Pośpiech.
Monika Kluf
Archiwum wydarzeń:
2002 |
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
2009 |
2010 |